Reklama
 
DzielnyTata> Akcja Gersdorf hejt na naprzemienną
 czerwiec 2018 , 28.01.2019 kto jeszcze broi?
Hejt Gersdorf na opiekę naprzemienną

Małgorzata Gersdorf jako trzecia władza zmienia prawo, to niesamowite że Prezes Sądu najwyższego wbrew trójpodziałowi władzy, dla zarobku na ludzkim nieszczęściu pisze pisma do senatu o zatrzymanie wprowadzenia opieki naprzemiennej, co najciekawsze robi to skutecznie! Nie tylko jest to wbrew konstytucji którą tak chwali - wbrew art 32, 33, 47,48

Art. 32.

  1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.

     

  2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Art. 33.

  1. Kobieta i mężczyzna w Rzeczypospolitej Polskiej mają równe prawa w życiu rodzinnym, politycznym, społecznym i gospodarczym.

Art. 47.

Każdy ma prawo do ochrony prawnej życia prywatnego, rodzinnego, czci i dobrego imienia oraz do decydowania o swoim życiu osobistym.

Art. 48.

  1. Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Wychowanie to powinno uwzględniać stopień dojrzałości dziecka, a także wolność jego sumienia i wyznania oraz jego przekonania.

 

zacznijmy najpierw od efektów jej działania:


https://www.facebook.com/603903116434990/videos/754627604872248/

na koniec wróć do tego pisma

Małgorzata Gersdorf w przeciwieństwie do innych polityków zauważa problem w art 26kc§2

§ 2. Jeżeli władza rodzicielska przysługuje na równi obojgu rodzicom mającym osobne miejsce zamieszkania, miejsce zamieszkania dziecka jest u tego z rodziców, u którego dziecko stale przebywa.

Tyle się mówi że prawo jest dobre w gazetach, szmatławcach, Amerykańskiej telewizji ,ale jak karmiąca matka uprowadzi dziecko - to sąd ustala miejsce zamieszkania dziecka właśnie u matki. Do tej pory sądy z automatu ograniczały władzę rodzicielską - zmieniono to po roku 2015 - ale Gersdorf wyraźnie pisze że SN nie będzie uznawał tego prawa bo?
bo opieka naprzemienna wg tej pani jest zła !

To jest niesamowite żę ona jest sędzią we włąsnej sprawie, nieważne jakie jest prawo, nieważne przepisy międzynarodowe, art 8 i 9 Konwencji o prawach dziecka któe mówą że dziecko nie może być oddzelone od drugiego rodzica

Nieważne dla Prezes sądu najwyższego, że uzasadnienie mówi wyraźnie że
dziecko powinno pozostać pod opieką obojga rodziców.

druk 3104

koniecznie przeczytaj uzasadnienie!

str 2 p3

Projekt ustawy utrzymuje regułę, zgodnie z którą w pierwszej kolejności o sposobie wykonywania władzy rodzicielskiej i utrzymywaniu kontaktów z dzieckiem po rozwodzie powinni decydować sami rodzice w drodze porozumienia. Natomiast precyzuje formę, w jakiej porozumie ma być zawierane. Projekt przewiduje, że będzie to porozumienie pisemne. W przypadku nieosiągnięcia porozumienia albo, gdy nie będzie ono zgodne z dobrem dziecka, sąd kierując się prawem dziecka do kontaktu z obojgiem rodziców oraz mając na względzie jego dobro, powinien rozważyć pozostawienie obojgu rodzicom pełnej władzy rodzicielskiej jako rozstrzygnięcia, które co do zasady najlepiej zapewnia dziecku możność wychowywania go przez rodziców i utrzymywania z nimi kontaktów.

To co robi Prezes SN - łamie prawo, wysyłając swoje opinie do senatu, żeby prawo się nie zmieniało , co ciekawe robi o to też Adam Bodnar - oboje jakby razem piszą żeby nie zmieniać art 26kc!!!


wróć do pisma
pismo trzeba przeczytać w całośći, wydrukować i powiesić w kiblu


co ciekawe SN nawet w 2014 roku zwracał na ten problem uwagę!

 

opinia SN  - 27 Listopada 2014r - BSAI-021-365/14

"Celowe działanie jednego z rodziców który dąży do udaremnienia wszelkich prób zawarcia porozumienia pragnąć aby władza została jemu powierzona jest zwykle sprzeczne z dobrem dziecka i może (powinno) doprowadzić do orzeczenia odmiennego od oczekiwanego przez tego rodzica."

"Brak reakcji sądu na ujawnioną w toku postępowania niewłaściwą postawę rodzica i pozostawienie takiemu rodzicowi pełnej władzy rodzicielskiej stanowi naruszenie zarówno istotny, jak i celu przepisu art 58 par 1 i 1a k.r.o., na co zwraca się uwagę w literaturze przedmiotu".

 


Moja uwaga na temat pisma pani prezes sądu najwyższego, (28.01.2019)

z pisma tego można wyczytać drwinę z petycji którą bądź coa bądź nie przygotowywał DzielnyTata.pl - przygotowywał jeden z ojców któy ukrywa swoje nazwisko - a tworzy stronę petycja.eu jaka kolwiek by ta petycja jednak nie była zmienia ona sytuację ojców. Ja Michał Fabisiak jestem architektem i wiem jak powstają olbrzymie projekty - bo tworzyłem samodzielnie projekty budynków wartych 100 mln pln i więcej, z pisma Pani Gersdorf wyczytuję drwinę - że projekt przygotowany za darmo nie spełnia wymogów sądu najwyższego. Nikt nas jako przedstawicieli Stowarzyszenia nie zaprosił do tworzenia prawa, nikt nie zaprosił nas z Ministerstwa Sprawiedliwości mimo wieloletnich próśb o spotkanie. Mamy gigantyczne doświadczenie w tym co jest złego w tym prawie, bo zadzwoniło do nas ponad 2800 ojców, ponad 100 matek poszkodowanych przez system, Pani Gersdorf za swoją pracę niszczenia ludzi dostaje od Państwa dziesiątki tysięcy na miesiąc, na jej sądy idzie ponad 7.000.000.000 zł rocznie

T Ministerstwo Sprawiedliwości powinno zatrudnić ojców do tworzenia nowego prawa a nie sędziów którzy zarabiają na ludzkim nieszczęściu, projekt prawa powinien być finansowany przez Państwo Polskie i godziwie opłacany! wtedy nie było by tych zarzutów - a tak pani Gersdorf drwi sobie z projektu napisanego ZA DARMO!!!!  Projekt ten powstał jako fragment zmieniający część prawa i faktycznie nie eliminuje konfliktu, co więcej petycja.eu i jej autor jest w sporze z dzielnytata.pl i neguje zmiany w art 26kc i 28kc... z racji automatycznej rozsyłki było mu łatwiej przebić się do senatu i złożyć petycję dlatego została przez nas poparta - jako mniejsze zło!!!!

Czas zakończyć drwiny, oczekujemy od rządu że wreszcie zatrudni ojców do zmian prawa - a prawo trzeba zmienić wg postulatów tak żeby w końcu zadziałało. Konflikt małżonków ustanie gdy po rozstaniu zostanie podzielony majątek z urzędu, nie tylko w małżeństwie jak i w konkubinacie i nastąpi to najdlużej w ciągu roku od daty rozstania, konflikt ustanie jak rodzice będą zapewnieni że ich dziecko nie będzi mogło być wywiezione bez ich zgody, a uprowadzenie rodzicielskie będzie karane. Konflikt ustanie jak ojcowie będą mieć pewność że dziecko które wychowują jest w 100% ich -  po to są badania DNA, a czasem potwierdzenie ojcostwa - jakiemu matki potrafią zaprzeczyć. Zatem musi powstać projekt zmian prawa w pełnym zakresie a nie tylko w zakresie napisanej na kolanie petycji!!!

tyle - proszę zobaczyć postulaty

 


nasza skromna uwaga

 

 

czy z prawa czy zlewa - na 2 policzki